ORĘDZIA ZBAWIENIA
(CZĘŚĆ 12)

51. Wstrzymałem sąd nad światem
— małe dusze — Różaniec




21. IX. 1984
Widziałam w duchu Pana Jezusa na Drzewie Krzyża rozpiętego,
około godziny 11-tej. Był bardzo duży i obejmował całe niebo. Najświętsza
Krew spływała na ziemię z całej postaci Pana Jezusa Chrystusa jak i z drzewa
Krzyża. Pan Jezus powiedział: sąd nad światem powstrzymałem, ale teraz musicie
wiele, wiele się modlić. Nikt z was nie przeczuwał, co miało się stać za ułamek sekundy
(3-go października 1984 roku) z całym światem i z wami wszystkimi. Patrz, oto obraz,
który miał się dokonać na świecie. Oczami duszy ujrzałam wielką, spaloną pustynię. Nie
było domów, ulic, miast, tylko ruiny. Wyglądało to tak, jak przy początku powstania świata. Ciemność, pustka, czarna, gotująca się woda, jakieś gejzery, wulkany. Nikogo nie było na świecie, było strasznie, przerażająco. Nie chciałam i nie mogłam patrzeć na to, to był
bardzo straszny obraz. Powiedział Pan Jezus, którego twarz cała krwawiła: przekaż, przekaż wszystkim mieszkańcom ziemi, że małe dusze, nieznane nikomu, przez swoją modlitwę, przez modlitwę codzienną Różańca świętego powstrzymały to, co przed chwilą widziałaś. Módlcie się, módlcie się i pokutujcie za tych, co tak strasznie grzeszą niewiarą
w Boga i szerzeniem tej niewiary, by się nawrócili do świętych dróg Bożych. Dany jest wam ten ułamek sekundy, byście się wszyscy opamiętali, nie grzeszyli więcej, żałowali, żałowali za grzechy swoje. Jeśli nie będziecie pokutować, nie odstąpicie od drogi złego ducha, zginiecie straszną śmiercią. Nastąpi zagłada całej ludzkości a dusze wasze mogą pójść
na wieczne potępienie, bo większość z was jest w więzi ze złymi mocami, nie wierzy
w Boga, zwalcza religię. Obmywajcie się zwiń waszych, pokutujcie, módlcie się, nawracajcie się do Boga wszyscy. Upominam was i proszę. Ja byłem i jestem, Jezus Chrystus bez winy, bez grzechu a jak ciężka, mordercza śmierć na Mnie się dokonała. Byłem zawsze zielonym drzewem, wy, przez wasze grzechy jesteście jak to uschłe
drzewo, które jest tylko na spalenie. Proście o miłosierdzie Boże, proście o łaskę nawrócenia się do Boga Najświętszego wszyscy, bo czasu mało, bardzo mało.
Już mogliście być starci z ziemi, miał się dokonać sąd nad wami. Gniew Boga
Ojca Wszechmogącego powstrzymało Moje Święte Bolesne Miłosierdzie. Oto patrz!
Krwią Swoją Najświętszą całą ziemię obmywam i błogosławię. Dokonała się tajemnica, wielka, święta ekspiacja przed Obliczem Trójcy Przenajświętszej. Ja ponownie na Krzyżu cierpienia obmywałem wasze winy prosząc, by sprawiedliwość Sądu Bożego jeszcze na moment została powstrzymana. Ciebie duszo, zobowiązuję pilnie, pilnie, przekaż Mojej służebnicy i całemu światu — nie ma już czasu dużo. Jeśli się nie poprawicie, zginiecie wszyscy. Grzechy wasze otaczają was, jak oceany i morza otaczają lądy. Zalewają was, niszczą dusze wasze. Wszyscy jesteście bardzo, bardzo zagrożeni przez wasze grzechy. Niepokalana Dziewica Maryja Matka płacze krwawymi łzami przed Majestatem Trójcy Przenajświętszej, za wami prosi i błaga, by kara sprawiedliwa za winy wasze została powstrzymana. Dlatego Ja, Jezus Chrystus, ponieważ Niepokalanemu Sercu Maryi Matki
nic odmówić nie mogę. Krwią Swoją obmyłem ponownie ten świat i to straszne, grzeszne pokolenie ludzi. Ale czas biegnie, pamiętajcie o tym. Sąd tylko na moment jest przesunięty. Czuwajcie i módlcie się, bo nie znacie dnia ani godziny, kiedy ten dzień grozy do was przyjdzie. Powtarzam wam wszystkim: odstąpcie od drogi grzechu, złego ducha, od jego spraw. Czyńcie pokutę, żałujcie za grzechy. Proście przez Niepokalane Serce Maryi Dziewicy, Najświętszej Maryi Panny, Trójcę Przenajświętszą, a będzie wam dana łaska zrozumienia, przebaczenia, łaska świętej prawdy Bożej. Duszo, powiedz im, powiedz,
że JA JESTEM MIŁOŚĆ CIERPLIWA, WYROZUMIAŁA l WIELCE PRZEBACZAJĄCA,
l wszystkim im przebaczę, jeśli żałować będą za grzechy swoje, popełnione w różnych sytuacjach, jeśli nawrócą się do Boga, wszyscy podejmą pokutę, odstąpią od teorii,
która rozsiewa grzech a pochodzi z piekła, od komunizmu, ateizmu, niewiary w Boga,
od wszelkich walk bratobójczych, wszelkich morderstw dokonywanych na dzieciach nienarodzonych. Zwracajcie się wszyscy do Boga, do Jego Świętych Praw. Amen.


52. Zdrajcom grozi piekło



Daty nie zapisuj.
Oczami duszy ujrzałam Pana Jezusa w szacie białej. Przez prawe
ramię biegła krwawo-czerwona szata spadająca do stóp Pana Jezusa.
Drugi koniec tej szaty opasywał jak gdyby wkoło biodra Pana Jezusa. Pan
Jezus stał przede mną bardzo smutny, piękny. Pokazał mi przebite dłonie
krwawiące, przebite stopy, które też krwawiły. Uchylił szaty i pokazał krwawy
bok z raną otwartą, dużą, z której płynęła krew. Stał chwilę w milczeniu patrząc
oczami pełnymi łez. A potem powiedział: Cierpię, bo gwałt zadają synowie ziemi
dzieciom Bożym, sprawiedliwym. Ale przez to cierpienie dzieci Boże zdążają do domu
Boga Ojca. Są oni z wielkiego ucisku, dręczeni a szaty ich są obmyte we Krwi Baranka Bożego. Zasiądą do uczty świętej, by w Niebie królować. To oni będą rozsądzać i oskarżać synów ziemi za zbrodnie i gwałt, jakich się dopuścili synowie ziemi. A to. co powiem: Lepiej, by tym synom ziemi było się nie narodzić, bo oni poszli drogą zdrajcy, złego apostoła.
Za miskę soczewicy sprzedają i zabijają swoich braci. On sprzedał za 30-ci srebrników Mistrza swego. Ci wszyscy synowie ziemi będą w dniu Sądu Pańskiego poczytani tak,
jak syn zatracenia. Najhaniebniejszym bowiem uczynkiem na ziemi jest zdrada i mord zdradliwy, wymierzony bratu tajemnie. Zapisz to i przekaż, nie lękaj się. Mówisz, że nie chcesz tego pisać, boisz się. Oni mogą zabić tylko ciało, a duszy nie zabiją. Lękaj się
złego ducha, szatana, który może zabić i ciało i duszę twoją na wieki. Przekaż to. niech
oni wiedzą, niech się nawracają, bo wszyscy zginą śmiercią wieczną. Niech odstąpią
od swoich złych czynów. Boleść Serca Mojego jest wielka, bo i oni nie wiedzą, co czynią.
To wszystko dokonuje się pod dyktando złych mocy szatana-diabła. To jego wyraźne działanie. Dusze synów ziemi są przez niego opanowane, błądzą srodze i popełniają
wielką zbrodnię. Módlcie się wszyscy o nawrócenie tych wszystkich synów ziemi. Niech wszyscy odwrócą się od drogi złego ducha, niech wrócą do domu Boga Ojca. Nie
wierzą w duszę, ale ją mają i ona odpowie. Czeka ich straszna kara na sądzie
ostatecznym za winy i grzechy, które popełniają bezmyślnie, czy z rozmysłem pod
dyktando złego ducha. Jeśli się nie poprawią, nie odstąpią od szatana, od jego czynów
i podszeptów, zostaną wrzuceni w ciemności piekieł na wieczne zatracenie. Amen.


53. Krzyża nie usuwać z sal konferencyjnych



4. IX. 1984
Zapisz: Płaczę nad wami nie z niemocy, lecz z żalu, że jesteście uparci,
niewdzięczni i bardzo źli. Dobra matka, gdy widzi upadek swego dziecka, chce
go jak najszybciej dźwignąć, pomóc mu, wesprzeć i pocieszyć. A przecież Ja, Matka wszystkich was, umieściłam serca dobrych matek wszystkich żyjących na ziemi w Moim jedynym, bolejącym. Niepokalanym Sercu. Pragnę tylko waszego dobra, byście nie zginęli
na wieki, byście się nawrócili do Boga. A wam jest jednak tak bardzo trudno nawrócić się do dróg Bożych. Nie chcecie i nie pragniecie przestrzegać i zachowywać w życiu waszym Bożych przykazań. Czynicie zło, wielkie zło, żyjecie życiem, grzesznym. Sodomici mieli mniej zła i grzechów od was a przecież ponieśli ciężką karę. Przepraszajcie Boga Najświętszego, by karanie na was nie spadło jak grom z jasnego nieba. Wszystkie
narody świata w ów dzień drżeć będą, płakać, wołając: góry pagórki przykryjcie nas
przed straszliwym gniewem Boga Wszechmogącego, Pana ziemi i nieba.
Tak, zapowiadam wam, w ów dzień, od ziemi i jej mieszkańców
odjęte będzie Boże Miłosierdzie.


54. Morze obmyje Europę



Brodę miał siwą, długą i wąsy. Nos wyraźny, twarz masywna,
kości policzkowe zaznaczone, oczy duże ciemnobrązowe, nos nieco
orli. Suknię miał na sobie w kolorze ciemnobrązowym aż do kostek. Przepasany
był dużym, złotym pasem, u pasa przytroczone były klucze złote. Na nogach miał
sandały takie, jak Pan Jezus. Patrzył w twarz Pana Jezusa z wielką miłością,
uwielbieniem i troską. Pan Jezus patrzył na morze, które szumiało. Biała piana
zbierała się płynąc ku brzegowi. Na niebie widziałam duże słońce, ogniste.
Na ziemi wkoło biel piasku, gdzie niegdzie kamień. Nie widziałam domów
ani ludzi. Byłam bardzo ciekawa jakie to morze i gdzie to jest. Czy to na
ziemi, czy też gdzieś indziej. Wówczas Pan Jezus powiedział: Ależ ty jesteś
ciekawa, jednym słowem nie uczciłaś Mnie i nie pochwaliłaś Mego Świętego
Imienia, tylko cały czas spekulowałaś, gdzie to jest. Zapamiętaj więc: nad
morzem Adriatyckim. Następnie mówił Pan Jezus do tego drugiego człowieka,
którego ja nie znałam: l co ty powiesz, Kefas? Ludzkość śpi w grzechu, marnieje
w grzechu, co powiesz? Zrozumiana m, że to był święty Piotr. Teraz Jezus zaczął
szybko chodzić i mówić bardzo szybko: Jugosławię dłonią Swoją przykryję. Albanię ułaskawię, Matka Teresa tak prosi o nią. Góry Denarskie częściowo zostaną zniszczone. Ach, te Włochy, te Włochy! Tyle dałem im światła i tyle łask, a oni mordują, mordują, mordują synów Moich. Skłaniają się do planu i teorii złego ducha. Ach, te Włochy, dałem
im świętego dobrego papieża. Apeniny roztrącę, Adriatyk będzie się gotował jak wrząca woda. Wówczas zapytał Piotr, szepnął cicho: Panie, co z Bałtyckim morzem? Pan Jezus odpowiedział bardzo szybko: wrzeć będzie. Góry Skandynawskie przeniosę, morze Norweskie spiętrzę. Narody Norwegii, Szwecji, Dani, Holandii, Belgii i Francji obmyje
morze Północne. Wielka Brytania jak i Islandia, z nimi rozprawię się za lekceważenie praw Bożych, mieli wszystko a dusze ich zostały bardzo ubogie. Zapytałam: Panie Najświętszy, Bałtyk wrzeć będzie, a co z moją Ojczyzną? Pan Jezus nie patrząc na mnie powiedział: Dłoń Moja na niej spoczywa. Ani Gdynia, ani Gdańsk, ani Szczecin spłukane nie będą —
to powiedziałem. A potem stał bardzo smutny, patrzył na Wschód i cicho mówił: Wiele
dusz, wiele dusz pójdzie na zatracenie. Cały naród płonie, płonie w ogniu — zginie. Portugalia rozpadnie się, częściowo będzie spłukana. Hiszpania drżeć będzie, gdy
Pireneje zostaną przemieszczone. Po górach Betyckich zostaną doły i obejmie je
morze Śródziemne. Niemcy zostaną roztrącone. Europa miała łaski z nieba, tak wiele
łask. A zlekceważyła wszystko, wszystkie miejsca nawiedzenia przez Matkę Moją
Dziewicę Niepokalaną, Najświętszą Maryję Pannę. Miejsca Jej nawiedzenia zostały ośmieszone i zapomniane. Wszystkie upomnienia i prośby zlekceważono i odrzucono.
Ach, jak mi żal tego ludu! A ci, żyjący w ciemnościach, ze Wschodu, nie poznali daru Bożego. Miliony dusz nie wszczepili w Drzewo Winne, nie są ochrzczeni. Ze Wschodu widoczne cierpienie obejmuje ludzi, wieczne udręczenie. Te państwa, które nie przyjmują Mojego wysłannika, nie przyjmują błogosławieństwa wikariusza. Namiestnika Piotra —
w dni ciemności wiele, wiele cierpieć będą. Wszystkie kraje, wszystkie narody. On, Mój umiłowany syn, wikariusz. Namiestnik stolicy Piętrowej, przez działanie Ducha Świętego włącza w krainę świętą niebios. Kto jego odrzuca, odrzuca świętą krainę niebios. Odrzuca Nową Jerozolimę — moją Oblubienicę. Ja miłuję wszystkie narody bez wyjątku, nawet te najbardziej nieszczęśliwe, które się Mnie wyrzekły i zamknęły granice przede Mną. Ja wiem, że trzyma je na uwięzi nieprzyjaciel ludzkości — szatan. Ale łańcuch ten może być przerwany przez waszą modlitwę, modlitwę wiernych Bogu dusz. Nie pragnę zniszczenia ludzkości. To ona sama tego pragnie i posłusznie czyni przygotowania do zadania śmierci wszelkiemu stworzeniu. Tę myśl inspiruje jej zły duch i dlatego musi poznać “moc Palca Bożego" i zrozumieć, że na nic nie przydadzą się jej bronie i arsenały złego ducha. Na nic to! Uniósł Pan Jezus swoją dłoń i powiedział bardzo poważnie: Bóg jest sprawiedliwą mocą. Jeśli się wszyscy nawrócicie, odstąpicie od drogi szatana, przestaniecie grzeszyć, to dam wam trwać w pokoju następny tysiąc lat, otoczę Moją miłością i Moją opieką. Wszyscy odstąpcie od drogi grzechu, od złej teorii wywodzącej się z piekła, którą rozsiewa po ziemi zły duch. Narodom całego świata mówię, upominam, proszę: Pokutujcie i módlcie się. Stańcie się dziećmi prawdziwego Boga. Wszelką broń, jaką macie, przekujcie na lemiesze. Zniszczcie na zawsze złość i teorę złego ducha. Kochajcie się miłością braterską a nade wszystko kochajcie Boga Najświętszego. Proszę was narody Wschodu: Ochrzcijcie tych, którzy nie są wszczepieni w wieczne Drzewo Winne a Drzewem tym jestem Ja i Moja nauka, l zwrócił się Pan Jezus do mnie: A ty nie bój się, przekazuj wszystko, nie chowaj do szafy i nie ociągaj się, przekazuj! Ziemi twojej błogosławię, ona jest w Mojej dłoni. Dam jej ten pokój, o który serca udręczone proszą dniami i nocami Majestat Boży. To przyjdzie, to przyjdzie! To bardzo wierne, módl się, módl, zapamiętaj! Różaniec święty ma wielką moc....
Wszyscy pokutujcie i módlcie się. Serca wasze obrzeżcie. Stańcie się podobni
w miłości i dobroci do Ojca Boga Wszechmogącego. Amen.


55. Szatan chce pochwycić młodzież



1.1.1981
Czuwajcie nad waszym językiem i oczami. Nie zaniedbujcie się
w modlitwie, w pokucie. Bez modlitwy i pokuty nie ma zwycięstwa
nad złem. W rodzinach waszych niech panuje zgoda i jednomyślność.
Rodzice niech pilnują dzieci i młodzież. Szatan będzie teraz starał się jak
najbardziej omotać młodzież i dzieci, wyrwać je z Kościoła świętego Bożego.
Rodzice nie zapominajcie, za dzieci wasze jesteście wy odpowiedzialni przed
Najwyższym Świętym Bogiem. Och, gdybyście wiedzieli to, co się teraz w świecie
ducha dzieje, to co się teraz do was przybliża. Nie zapominajcie, całe piekło gore,
czeka na dusze grzeszników, chce pochwycić jak największe ilości dusz, które są posłuszne szatanowi. Niebo też jest przygotowane na przyjęcie dusz świętych,
zbawionych, złączonych z Chrystusem. Proszę i upominam was,
nawracajcie się do Boga Świętego. Amen.


56. Zbliża się chwila wielkiego krzyku, wy narodem wybranym



24.11.1985
Zapisz: Zbliża się chwila wielkiego krzyku. Rozlegać się on będzie
po wszystkich miastach, ulicach, wsiach, zaułkach i domach. Nikt z was
nie będzie go mógł przewidzieć, nikt z was nie będzie mógł zapobiec temu wielkiemu krzykowi. Przyjdzie on jak złodziej, znienacka, bo ciężar grzechów całej ludzkości
jest tak wielki, że ziemię ruszy z posad i wtrąci ją w ciemność nieopisaną, w zamęt.
Wy niczego nie przeczuwacie, ciągle żyjecie codziennością. Bawicie się i grzeszycie, walczycie z Bogiem, wyśmiewacie religię, gardzicie rzeczami świętymi. Nikt z was nie żałuje za swoje winy i grzechy. Ja, Matka Jezusa Chrystusa wam powiem: Jeśli się nie poprawicie, nie zmienicie swego stylu życia, nie nawrócicie się i nie odstąpicie od drogi złego ducha — nikt z was nie będzie miał cząstki w nowym Bożym świecie, który już idzie
a nawet jest już pośród was. Powiedziałam już tyle razy, nawracajcie się do Boga wszyscy. Bóg jest miłością i każdemu przebaczy, kto odstąpi od swoich grzechów, od złego ducha, od wszelkich grzesznych partii, od wszelkich zrzeszeń, które walczą z Bogiem i świętą religią, z Krzyżem i Ewangelią. A nade wszystko nie służcie szatanowi, nie spełniajcie
jego uczynków. Uczynkami jego jest nienawiść bliźniego, wszelkie morderstwo, wszelka nieprawość, chciwość i przewrotność. Czasu obecnie jest bardzo mało. Czas wasz ucieka. Macie na wszystko czas, tracicie go bezmyślnie na tańce, zabawy, wypełniacie teatry i kina. Bawicie się i grzeszycie, a każdy z was stanie przed Sądem Sprawiedliwym, Jezusem Chrystusem i każdy z was będzie musiał zdać rachunek z całego swego życia, wszystkich czynów, słów i postępowania. Ileż to razy mówiłam już o tym. prosiłam i upominałam. Odstąpcie od waszych grzechów, pokutujcie, przepraszajcie świętego Boga. Moje dzieci, dziś macie jeszcze minutę przed sobą wyznaczonego czasu. Czy wy to pojmujecie? Tam, w wielkim, świętym Niebie odbędzie się Sąd nad wami wszystkimi. Ziemia drżeć będzie
i cała się ruszać będzie. Pokutujcie i nawracajcie się do Boga, albowiem czas wasz się skraca. Wy o tym nie wiecie i dlatego źle czynicie, dlatego tyle jest rozpusty, upadku rodzin, państw, narodów. Źle czynicie wszyscy. Proszę was, odstąpcie od dzieciobójstwa. To jest wielki, ciężki grzech. Odstąpcie od wszelkiego mordu. Nie zabijajcie się na rozkaz szatana, bo on jest wiecznym mordercą. Odstąpcie od rozpusty, którą tak bezecnie uprawiacie. Niszczycie rodziny, pustoszycie serca młodych ludzi. Odstąpcie od pijaństwa, narkomanii.
A nade wszystko nie walczcie z Najświętszym Imieniem Bożym, nie głoście ateizmu i nie rozszerzajcie go, nie walczcie z Krzyżem i Ewangelią świętą. Ja, Matka wasza, Maryja Panna proszę was i przestrzegam: Odstąpcie wszyscy od ciężkich grzechów, bo wszyscy zginiecie! Nawet nie znajdą się tacy. którzy by was mogli opłakiwać. Czyż jesteście ślepcami? O, gdybyście nimi byli, łatwiej by wam było w te dni. Bo znaki na Niebie
i na ziemi się wypełniają, co Mój Syn Najświętszy Jezus Chrystus powiedział
w Świętej Ewangelii. Wy przecież świętą Księgę macie, czytacie i rozpatrujecie.
Po znakach ten czas poznacie. Teraz, co do twego narodu: Wolność naród uzyska
ale musi cały naród przylgnąć sercem i umysłem do Boga Najświętszego, na co dzień
musi mieć wyryte i wypisane w sercu i umyśle Przykazania Boże. Zapowiadam wam: Wolność uzyskacie. Kościół walczący zwycięży złe moce, zatriumfuje, bo jest wspierany przez Kościół Święty Boży, który daje moc i łaskę. Nie przyjmujcie tego wszystkiego,
co wam powiedziałam, pochopnie, nagle. Czekajcie z rozwagą i z wielkim skupieniem
oraz modlitwą. Tajemnica wielka jest wśród was, jesteście narodem wybranym. Bożym. Wszyscy jednak musicie pragnąć zwycięstwa Boga Świętego nad złem. Pamiętajcie,
Duch Święty tam, gdzie chce, odnawia oblicze ziemi każdego narodu, każdego państwa, tam, gdzie ma i znajduje swoje upodobanie. Ja, Matka Najświętsza, Królowa waszego narodu i narodów całego świata, błogosławię was wszystkich w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego, amen. Przynaglam was, dzieci Moje, trwajcie w dobrym, pokutujcie, wszyscy. Wszyscy musicie być u Spowiedzi i Komunii św. w związku ze zbliżającym się świętem Zmartwychwstania Pańskiego. Wszyscy musicie zachować dni postne
i uszanować je. We wszystkich waszych dobrych postanowieniach błogosławię
was i pomnażam łaski święte, jakie wam zsyła Trójca Przenajświętsza. Amen.

cdn...

ZOFIA NOSKO